W marcowy czwartek przeszliśmy ulicami Saskiej Kępy, gdzie podziwialiśmy kwiaty roślin tak starych ewolucyjnie, że „pamiętają” okres kredy – czas dominacji 5 metrowych płazów, pterodaktyli i pojawienie się pierwszych torbaczy. Modernistyczne budynki nie ustępowały lekkością kwiatom. Analizowaliśmy różne mniejsze trendy i inspiracje architektów, zastanawialiśmy się, jak artyści mogą przedstawiać pustkę.
Już wiemy, że będą kolejne takie spacery!
Zdjęcia są autorstwa uczestniczek spaceru.




